środa, 1 sierpnia 2012

Niepokój nam wszystkim

Zdarzenia, twarze, słowa przyczepiają się do nas jak puszki, przywiązane przerażonemu kotu do ogona. Wloką się z rdzawym chrzęstem, tłocząc w żyły codzienną dawkę wstrętu, lęku i smutku. Tymczasem wokół rozbrzmiewa śmiech – dzieci śmieją się głośno, widząc taniec brudnego, ostrego żelastwa podskakującego radośnie na końcu sznura.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz