piątek, 13 czerwca 2014

Ścierwo

Ścierwo we mnie pragnie, ścierwo we mnie potrzebuje, ścierwo we mnie chce. Ścierwo we mnie cierpi głód, ścierwo we mnie uśmiecha się głupio, prosi, frustruje się, niecierpliwi, skamle.

Ścierwo we mnie, które pragnie ścierwa – pochłaniać, asymilować, jednoczyć. Gryźć, trawić, wymieniać płyny, ścierwo na rozmaite sposoby dyfundujące z innymi postaciami ścierwa.

Ścierwo we mnie zsyła sny - sny o ścierwie i o tym czego ścierwo pragnie i czego się boi, albowiem są to jedyne uczucia, a w zasadzie dwa oblicza jednego uczucia, jakie ma nad ścierwem władzę – pragnienie i lęk. Ścierwo moje rządzi mną – mną, nakręcanym klaunem na sprężynie, wyskakującym na chwile żałosnej, nic nie wartej przytomności z mięsnego pudełka.

6 komentarzy:

  1. To najmocniejszy Pana wpis od czasu jak śledzę Pański blog. Jest przerażający i wybija się nawet wśród tych mrocznych... old weirdman

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie chciałem, aby był przerażający (tzn. nie pisałem tego z taką intencją) - choć powstał jako efekt konieczności uwolnienia się od pewnej bardzo negatywnej emocji względem samego siebie, jaka się pojawiła.

    Swoją drogą, czytał Pan "Ślepowidzenie" Petera Wattsa? Wspaniała książka o tym, jak bardzo złudne jest nasze poczucie wolnej woli...

    OdpowiedzUsuń
  3. Rozumiem. Czytam,praktycznie tylko takie książki,choć tej jeszcze nie zdobyłem. Jeśli chodzi o złudzenie poczucia posiadania wolnej woli-ja to nazywam filozofią marionetek i polecam Panu z kolei całą twórczość Snerga a zwłaszcza powieść "Według łotra" gdzie n.p. możemy się dowiedzieć,że odgrywamy całe życie jakąś śmieszną,epizodyczną rolę w jakimś filmie i to determinuje każdy nasz pozornie wolny wybór.

    OdpowiedzUsuń
  4. Snerg! Od dłuższego czasu przymierzam się do jakiejś notki nt. jego twórczości, ale zawsze brakuje czasu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco zachęcam! Nasz zapomniany Mistrz...

      Usuń
  5. Ścierwo, bo ścierwo ze ścierwem dla ścierwa ścierwem ściera ścierwo ścierwem. Ścierwo, ścierwo, ścierwo!

    OdpowiedzUsuń